żołądek jelenia
kawałek udźca jeleniego
kawałek karkówki
włoszczyzna na wywar: seler, marchew, pietruszka, por
przyprawy: cebula, czosnek, pieprz, sól, lubczyk, ziele angielskie, imbir, majeranek, liść laurowy, cząber, tymianek, jałowiec
Z mięs i włoszczyzny ugotować wywar. Żołądek obgotować, oczyścić i pokroić. Dodać do wywaru. Marchew, seler i pietruszkę zetrzeć na grubej tarce i podsmażyć na tłuszczu (smalec lub olej). Mięsa pokroić. Dodać do gotującej się zupy. Imbir zetrzeć – patent dobrych kucharzy: na tarkę nałożyć papier do pieczenia i dopiero wtedy trzeć, cały imbir będzie nasz. Tak samo trzemy czosnek. Cebulę wkroić na surowo. Przyprawić. Dodać zasmażkę: lekko przypalona mąka (żeby nie było grudek warto przed wlaniem do zupy rozcieńczyć mąkę wodą). Na sam koniec, rozcierając pomiędzy dłońmi przyprawić majerankiem.
Największe wyzwanie to żołądek: oczyszczanie go jest bardzo mozolnym zajęciem. Dodatkowo taki żołądek po ugotowaniu bardzo się kurczy, więc jeżeli ktoś spodziewa się wielu gości, być może powinien rozważyć inne menu.
Jednak walory aromatyczne i smakowe są warte zachodu, bo flaki z jelenia pachną żywicą i igliwiem!
Niezapomniany i wyjątkowy to smak!


