Kategorie
Domowe przetwory

Zimowa żurawina do mięs

500 g żurawiny

3 dojrzałe gruszki

2 mandarynki lub 1 duża pomarańcza

1 cm świeżego imbiru

1/3 świeżo startej gałki muszkatołowej

Cukier lub miód do złagodzenia smaku

Gruszki bez skórki kroimy w małą kostkę i przesmażamy do miękkości na soku z mandarynek lub pomarańczy. Jak już będą miękkie – lekko blendujemy. Dodajemy opłukaną żurawinę i starty imbir.

Gdy żurawina popęka i zacznie się smażyć i łączyć z gruszkami dodajemy cukier oraz gałkę.

Smażymy do uzyskania ulubionej konsystencji.

Sos serwowany do mięs powinien być lejący. To co zostanie można ponownie przesmażyć, aż do uzyskania szklistej konfitury.

Jest przepyszna!

Kategorie
Po myśliwsku

Grochówka z kuchni polowej

Czasem potrzebna jest duża porcja. Nawet bardzo duża porcja 😊

Podaję proporcje na jeden kocioł – około 60 litrów.

7 kg grochu łuskanego żółtego w połówkach

4 kg wędzonych żeberek

5 kg dobrej kiełbasy

1 kg wędzonego boczku

15 dużych marchewek

10 pietruszek – korzeń

6 kg ziemniaków

3 selery

10 dużych cebul

4 główki czosnku

Majeranek, ziele angielskie, liść laurowy, sól, pieprz, 1 litr oleju do smażenia

Groch płuczemy i moczymy dzień wcześniej w dużym garnku. Potrzeba około 10 godzin aby zmiękł.

Pozostałe składniki kroimy w kostkę. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej. To spore ilości, warto zaangażować kilka osób, wtedy jest szybciej i weselej 😊

Na drugi dzień gotujemy groch, odbierając powstającą szumowinę.

W tym samym czasie do kotła wlewamy 30 litrów wody – trzeba ją zagotować. Dodajemy pokrojone na małe kawałki żeberka z kością, liście laurowe i ziele angielskie.

Boczek, kiełbasę, cebulę i czosnek podsmażamy.

Kiedy mięso na żeberkach zmięknie dodajemy ugotowany groch oraz podsmażone mięsa, cebulę i czosnek. Gotujemy około 20 minut. Powoli przyprawiamy. Potem dodajemy pozostałe warzywa. Gotujemy. Na sam koniec zostawiając ziemniaki – nie chcemy, żeby się za bardzo rozpadły.

I niech dochodzi – to walka z temperaturą i ogniem w palenisku…

Najtrudniejsze jest uzyskanie odpowiedniej gęstości takiej zupki. Gdy groch jest rozgotowany, a zupa wciąż rzadka można dodać groch zmiksowany na pył. Należy odebrać trochę zupy i rozpuścić w niej grochowy proszek, a potem z powrotem wlać do kotła. Warto wcześniej przygotować taki pył – na wszelki wypadek.

Gotowe! Jedziemy głodnych nakarmić! 

Kategorie
Domowe przetwory

Niesamowita konfitura z głogu

1 litr kulek głogu

2 szklanki cukru

Sok z dwóch cytryn

Najtrudniejsze jest wypestkowanie uprzednio wypłukanych owoców głogu: ziarenko mocno się trzyma miąższu. No i bezwzględnie trzeba to robić w rękawiczkach ponieważ mocno brudzi. To dość czasochłonna czynność. Jednak warta tej ceny! Potem już idzie łatwo: Głóg łączymy z cukrem i cytryną oraz niewielką ilością wody – pół szklanki, nie więcej. Cały czas mieszając doprowadzamy do zagotowania, a potem odparowania konfitury – aż powstanie szklista, przepięknie rubinowa konfitura😊

Kategorie
Po myśliwsku

Smarowidło z dzika

Kawałek surowego boczku

Kawałek wędzonej szynki

Cebula

Sól, pieprz, majeranek

Kostka smalcu

Cebulkę drobno pokroić i przesmażyć na smalcu do miękkości – odstawić do wystudzenia. Boczek drobno pokroić i powoli wysmażać uważając aby się topił, ale nie przypalał. W razie czego dodawać smalec. Jak boczek będzie wytopiony i zaczną już tworzyć się skwarki dodać drobno pokrojoną wędzoną szynkę. Przesmażać chwilę i dodać cebulę oraz przyprawy. Gorącą smażonkę przekładać do słoiczków. Czekać aż stężeje.

Kategorie
Domowe przetwory

Konfitura z jarzębiny

1 litr jarzębiny – samych kuleczek

1 duża czerwona cebula

3 średnie jabłka

2 małe limonki

Kandyzowana skórka z pomarańczy /3 łyżki/

2 cm imbiru

Cukier

Cynamon mielony – pół łyżeczki

Goździki mielone – pół łyżeczki

2 łyżki oleju

Obraną jarzębinę wypłukać, osuszyć i włożyć do zamrażarki na jeden do trzech dni. Po tym czasie na oleju przesmażyć drobno pokrojoną cebulę i imbir – tylko do zmięknięcia. W międzyczasie obrać i pokroić w drobną kostkę jabłka. Wycisnąć sok z limonek. Wszystko to razem z jarzębiną dodać do podsmażonej cebuli i imbiru. Dolać wody oraz trochę cukru i gotować przez kilka minut – znowu do zmięknięcia. Wszystko zemleć na sitku o średnich oczkach – może być gorące. Dalej smażyć ze szklanką cukru, cynamonem i goździkami do smaku. Smakować – może trzeba dodać cukru? Jak odparuje, gorące przełożyć do słoiczków, zakręcić i przykryć grubym ręcznikiem do zapasteryzowania.

Kategorie
Boże Narodzenie

Pierniczki na choinkę

Te pierniczki tuż po upieczeniu są twarde i suche. Miękną z czasem, najlepiej ozdobione lukrem. Idealnie nadają się do wcześniejszego wypieku, aby spokojnie poświęcić kilka wieczorów na ich pomalowanie.

20 dag miodu

10 dag masła

30 dag cukru

50 dag mąki

1 jajko

przyprawa do pierników

łyżeczka sody oczyszczonej

Trzy pierwsze składniki podgrzać w rondelku. Ciasto zagniatać na stolnicy, aż będzie elastyczne i przestanie kleić się do rąk. Wykrojone ciasteczka piec w temperaturze 180 stopni. Dekorować tym, co fantazja podpowie i smak doradzi.


I jeszcze przepis z łatwymi proporcjami – chyba nazwę go „Mój osobisty” (piekę wg niego pierniczki na choinkę od 2011 roku)

2 szklanki mąki pszennej

½ szklanki płynnego miodu

½ szklanki cukru pudru

Łyżka masła

½ łyżeczki sody oczyszczonej

Kopiasta łyżeczka utłuczonych lub zmielonych korzeni (cynamon, imbir suszony, wyłuskany kardamon, ziele angielskie, kilka ziarenek pieprzu, gałka muszkatołowa)

Masło, miód i cukier puder lekko podgrzewamy, gdy składniki będą jednolite i płynne odstawimy do lekkiego przechłodzenia. Dodajemy jajko, rozpuszczoną w łyżce letniej wody sodę, korzenie i siejąc przez sito mąkę. Wyrabiamy na jednolitą masę (można robotem, lekko je schładzamy – nie w lodówce! Warto pamiętać o włożeniu do każdego ciasteczka kawałka zapałki – po upieczeniu są zbyt twarde, żeby przygotować dziurkę do zawieszenia na choinkę.

Kategorie
Domowe przetwory

Rozgrzewająca konfitura

2 kg jabłek

2 kg gruszek

1 kg pomarańczy

3 cytryny

10 dkg świeżego imbiru

1 szklanka cukru

Najlepsze do takich konfitur są mocno dojrzałe owoce, z przydomowego ogródka, aromatyczne i niedoskonałe.

Jabłka i gruszki obrać, wybrać gniazda nasienne i pokroić w drobne kawałki. Aby nie straciły koloru trzeba je na bieżąco skrapiać sokiem wyciśniętym z cytryn.

Pomarańcze umyć. Z dwóch zetrzeć skórkę bezpośrednio do owoców. Resztę obrać i wyfiletować każdą cząstkę tak, aby nie było w konfiturach albedo i na koniec wycisnąć z resztek cały sok – chodzi o to, aby nie dodawać do owoców zbędnej wody, której nadmiar trzeba będzie po zagotowaniu odparować.

Wstawić do zagotowania – bez dodatku wody. Jak konfitura zacznie wrzeć, zmniejszyć temperaturę gotowania do minimalnej, tak aby cały czas delikatnie wrzała, odparowując wodę. Gotować tak długo, aż utworzy się jednolita masa.

Imbir obrać i zblendować – dodać do gotujących się owoców.

Na koniec posłodzić wg uznania – zwykle wystarcza 1 szklanka cukru.

Słoiczki wyparzone w zmywarce napełnić wrzącymi konfiturami. Po zakręceniu przykrywamy ręcznikiem i pozostawiamy do wystygnięcia – tak zawekowane konfitury nie wymagają pasteryzowania.

Kategorie
Dania przy ognisku, na rożnie i grillu

Kiełbaski – wypaski

Cienką kiełbaskę owijamy plasterkiem żółtego sera oraz cieniutkim plasterkiem wędzonego boczku, spinamy wykałaczką lub dwiema i na grilla!

Uwielbiam takie proste dania!

Jest aura. Grillujmy więc! 🙂

Kategorie
Domowe przetwory

Pigwa do mięs

Słoiczek galaretki z pigwy z dużymi kawałkami owoców – można kupić

Pół słoiczka musu z jabłek

2 łyżki tartego chrzanu

kandyzowana skórka z cytryny

otarta skórka z 1 cytryny

sok z 1 cytryny


Wszystkie składniki wymieszać. Przełożyć do ładnych słoiczków. Nie trzeba pasteryzować. Chrzan pozwala dość długo przechowywać ten sos w lodówce.

Kategorie
Z pieca

Jagodzianki :)

Bułeczki ze zdjęcia upiekła Mimi. Były cudowne!

Przepis znalazła na jednym ze znanych blogów. Dopisałam jednak kilka jej uwag.

 

500 g mąki pszennej chlebowej

7 g suchych drożdży

szczypta soli

250 ml mleka

1 jajko

80 g masła, roztopionego

pół szklanki cukru

8 g cukru waniliowego

Jagodowe nadzienie:

300 g jagód

3 łyżki cukru

2 łyżki skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać.

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami. Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Następnie ciasto ponownie krótko wyrobić, podzielić na 16 części, około 60 g każda. Formować okrągłe bułeczki, następnie z każdej z nich uformować placek  i na jego środku umieścić kopiastą łyżkę jagodowego farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając i uważając, by na łączeniu nie znalazła się odrobina mąki (bułeczki się nie skleją i otworzą podczas pieczenia). Każdą bułeczkę umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie lecz zdecydowanie rolować nadając jej kształt owalny. Gotowe umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić do podwojenia objętości – od 30 – 45 minut.

Wyrośnięte jagodzianki piec w temperaturze 200ºC przez około 18 – 20 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce. Polukrować.

 Lukier:

2 łyżki śmietany

sok z cytryny

cukier puder – ile weźmie

Polewać najpierw ciepłe, a potem wystudzone bułeczki

Składniki rozetrzeć grzbietem łyżki. Najlepiej, by lukier był w miarę rzadki; nakładać pędzelkiem.