0,75 litra bimberku
3 duże pomarańcze
1 cytryna
1 laska wanilii
2 kawałki kory cynamonu
8 goździków
jak ktoś lubi to można dodać kawałeczek gałki muszkatołowej lub imbiru – ale to już może być ryzykownym przedobrzeniem
Zetrzeć skórkę z pomarańczy i cytryny. Pozostałe części owoców pokroić w ćwiartki, włożyć do dużego przeźroczystego słoja, zalać alkoholem, wsypać przyprawy i starta skórkę. Słoik szczelnie zamknąć. W takiej postaci nalewka jest piękną dekoracją. Nie może jednak stać zbyt długo, bo zgorzknieje od skórek cytrusowych. Z tego powodu, co kilka dni należy zrobić próbę smaku J. W odpowiednim momencie należy przelać napój do butelek – można zostawić jeszcze np. laskę wanilii.
Żeby nalewka nie była zbyt gorzka można zrobić trochę inaczej: zamiast kroić owoce w cząstki, należy je wycisnąć i do bimberku wlać sok oraz sam miąższ. Wtedy proces dojrzewania może być trochę dłuższy, a tym samym smak głębszy.


