Na 1 kg mięsa z dzika (można dodać trochę sarniny) dodać 25 dkg boczku lub podgardla wieprzowego lub słoniny (w ostateczności).
Przyprawy na 1 kilogram mięs:
18 g soli (pół na pół z peklą)
2 g pieprzu prawdziwego
1 g pieprzu ziołowego
pół ząbka czosnku (zimą może być cały)
1/2 torebki jałowca na 20 kg mięsa – lub według upodobania
Pokrojone i posolone (zapeklowane) mięsa muszą poleżeć jeden do dwóch dni. W tym czasie zaglądamy do nich i mieszamy (należy pamiętać o ochronie przed muchami).
¼ mięs mielemy na drobnym sitku (nr 4). Resztę na grubym (nr 8). Słoninkę według uznania. Dodajemy przyprawy i wszystko razem długo wyrabiamy, dolewając niewielką ilość wody. Ma być jednolita masa.
Grubość jelit według uznania – ważne aby nadziewać je mocno i ciasno.
Wędzić na początku na porządnym żarze (olchowym lub dębowym) – do momentu, kiedy z kiełbasy zacznie kapać woda z tłuszczem. Dalej wędzimy kilka (3-4 godziny) samym zimnym dymem.
Et voila!


